Najważniejsze fakty:
- Kim jest Luke Nosek? Urodzony jako Łukasz Nosek w Tarnowie, to współzałożyciel PayPal, inwestor venture capital, kluczowy prywatny akcjonariusz SpaceX oraz przyjaciel i bliski współpracownik Elona Muska.
- Debiut SpaceX na giełdzie: Po historycznym debiucie SpaceX (wycena spółki sięgnęła 2,1 biliona dolarów), pakiet akcji Łukasza Noska przekroczył wartość 6 miliardów dolarów (~22 mld PLN), co plasuje go w ścisłej czołówce najbogatszych Polaków. Według tygodnika Wprost został liderem listy 100 najbogatszych Polaków.
- Korzenie i rodzina: Wyemigrował do USA w 1978 roku wraz z rodzicami, Romanem i Danutą Noskami.
Luke Nosek jest drugim największym, indywidualnym udziałowcem SpaceX - właśnie po Musku.
Dzieli ich przepaść. Elon Musk - prezes i założyciel spółki - posiada 42 procent akcji. Nosek, pierwszy inwestor venture capital, który wsparł firmę, ma 0,29 procent akcji (0,22 procent osobiście i 0,07 przez spółkę Nosek Capital).
Choć jego udziały mogą wydawać się mikroskopijne, to po debiucie giełdowym przełożyły się na fortunę*.
SpaceX na koniec pierwszego dnia notowania osiągnął kapitalizację w wysokości 2,1 biliona dolarów, co oznacza, że akcje Noska były warte ponad 6 mld dolarów. To z kolei daje ponad 22 mld złotych - fortunę, która plasuje go w ścisłej czołówce najbogatszych Polaków, a według tygodnika Wprost stawia go na samym szczycie listy 100 najbogatszych Polaków.
Dla niego to oczywiście bez znaczenia, choć współzałożyciel PayPala i inwestor SpaceX ma z Polską więcej wspólnego niż może się wydawać. Spotykał się z polskimi politykami (m.in. prezydentem Andrzejem Dudą), odwiedza nasz kraj dość regularnie, ma kolegów wśród amerykańskich biznesmenów z polskimi korzeniami.
Całkiem niedawno próbował tutaj robić biznesy (o tym wszystkim później).
Gdzie urodził się Luke Nosek?
A urodził się, 29 czerwca 1975 roku w Tarnowie, jako Łukasz Nosek - syn Danuty (z domu Pytel) i Romana Noska. W „starym” - jak mówią niektórzy w mieście - szpitalu przy ul. Szpitalnej. „Nowy”, imienia świętego Łukasza, przy Lwowskiej - wybudowano dopiero w latach 90.
Z tym szpitalem, to detal, ale dla mnie ważny. W wielu medialnych sylwetkach, a także książce prezydenta Dudy, można bowiem przeczytać, że Nosek pochodzi ze Zgłobic, wsi pod Tarnowem. Tymczasem nigdy tam nie mieszkał, nie ma z nią nic wspólnego. Skąd te Zgłobice wzięły się przed laty, we wpisie o Nosku w polskiej Wikipedii? Nie wiadomo.
W 2019 roku, właśnie od weryfikacji informacji o miejscu urodzenia zacząłem szukać korzeni Noska w Polsce. I przy okazji śledzić jego karierę. Zanim poznałem jego krewnych, dostałem dość zabawnego maila z parafii w Zgłobicach.
„Nikt taki nie figuruje w księgach parafialnych. Pozdrawiam Ksiądz Proboszcz”.
Później rozmawiałem z kuzynami Luke'a, siostrą jego ojca - Lidią Gładysz i jej mężem Januszem Gładyszem, tarnowskim przedsiębiorcą motoryzacyjnym. Opisałem to w wielokrotnie cytowanym w mediach artykule dla polskiej edycji Newsweeka.
Gdzie wychował się Luke Nosek?
Wiele informacji z tamtego wyjazdu nie znalazło się jednak w tekście Newsweeka, bo wersja papierowa ma swoje ograniczenia. Z Januszem Gładyszem byliśmy np. przy ul. Parkowej 4, gdzie Łukasz się wychowywał - w dwupokojowym mieszkaniu na czwartym piętrze niskiego bloku.
Rozmawiałem również z Tadeuszem Noskiem, właścicielem hotelu „Bristol” w samym centrum Tarnowa. To miejsce kultowe - restauracja działa tam nieprzerwanie od 1906 roku, a w latach 20. w tym budynku schronił się emigracyjny rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej z Symonem Petlurą na czele.
Tadeusz Nosek, choć niespokrewniony z Łukaszem Noskiem, twierdził, iż znał jego dziadka. Pan Kazimierz miał być w PRL-u kierownikiem obsługi w restauracji, odwiedzanej przez tłumy tarnowian.
- Kazimierza pamiętam, wysoki, uśmiechnięty, trochę korpulentny - wspominał Tadeusz Nosek, który w latach 70. zaczynał w restauracji „Bristol” jako młodszy kelner. - Łukasza nigdy nie poznałem, nawet nie wiedziałem, że ktoś tak znany w świecie biznesu pochodzi z naszych stron. Jeśli chodzi o cały ród, to prawdopodobnie wywodzi się on z terenów obecnej Ukrainy. A polskie Noski, to głównie znad Dunajca - opowiadał mi wówczas hotelarz.
Z Łukasza - Luke Nosek
Po latach, minimalnie więcej wiadomo na temat wyjazdu Nosków do USA - w 1978 roku.
Luke Nosek wspominał, że rodzice zastosowali fortel. Znajomym mówili, że jadą do Austrii na narty, przy czym szykowali się do emigracji. Sprzedawali co mogli, m.in. dużego fiata. Nosek żartował, że kasa poszła na łapówkę dla jakiegoś komunistycznego urzędnika.
Do Austrii trafili na wizę turystyczną i jeszcze tego samego dnia polecieli do Stanów Zjednoczonych.
Kierunek nie był przypadkowy - w USA czekała na nich babcia Łukasza, mama jego mamy. Noskowie mieli się więc, gdzie wystartować, ale na początku rodzinie nie było łatwo.
Mieszkali w Chicago, w ciasnym lokalu, w imigranckiej dzielnicy. Roman ciężko pracował, często nocami. Za dnia pomagał Danucie w wychowaniu dzieci: najpierw Łukasza, a potem także jego siostry Laury, która urodziła się niedługo po przybyciu do USA.
Z czasem rodzinie wiodło się coraz lepiej - Roman Nosek pracował później m.in. w biurze projektowym elektrowni atomowej, założył także własną firmę transportową. Danuta po urodzeniu Laury nie pracowała, potem została chemikiem w firmie Castrol.
Luke Nosek - buntownik
Luke Nosek po mamie odziedziczył zdolności analityczne i pasję do nauki. Jak wspominali jego krewni, dzięki temu w szkole przewyższał rówieśników w wynikach.
Był błyskotliwy i miał zacięcie techniczne. Pasjonował się komputerami, stąd późniejszy wybór kierunku inżynierii komputerowej na studiach. Ale szkoły - jako instytucji, systemu - nie lubił. University of Illinois Urbana-Champaign (UIUC) wybrał, ponieważ formularz zgłoszeniowy był krótki. Pod koniec pierwszego roku zaczął kombinować, jak się wymigać od zajęć.
Wolał tworzyć coś w praktyce, eksperymentować. Tak trafił do organizacji Association for Computing Machinery (ACM), gdzie poznał późniejszego współzałożyciela PayPala - programistę Maxa Levchina, emigranta z Ukrainy. Po raz pierwszy trafili na siebie, któregoś wieczoru w pracowni komputerowej, gdzie Levchin tworzył „symulator wybuchów”. Po co? Nie bardzo potrafił wyjaśnić. Z czystej pasji.
- ACM, to była taka antyedukacyjna grupa buntowników - wspominał Nosek w książce pt. „Założyciele. Historia PayPala i przedsiębiorców, którzy tworzyli Dolinę Krzemową”.
Był dumny z eksperymentu, w ramach którego udało mu się wraz z kolegami podłączyć do Internetu automat do napojów gazowanych. Dziś mówimy o czymś takim Internet of Things (IoT).
- Trwało to tyle, że w tym czasie pewnie zdążylibyśmy stworzyć eBaya - uśmiechał się Nosek.
Porażki Luke'a Noska
Choć Nosek, Levchin i ich wspólny kolega Scott Banister po latach będą współtworzyć potęgę PayPala, ich pierwsze wspólne przedsięwzięcie splajtowało.
SponsorNet New Media był systemem publikowania ogłoszeń na stronach internetowych. Projekt generował przychody, za które udało im się nawet wynająć biuro. Ale po roku padł - kasy nie mieli już nawet na zasilanie serwerów. Założyciele nie umieli rozwinąć sprzedaży, pozyskać kapitału, wydali swoje oszczędności. Ale sporo się nauczyli. Tworzyli produkt, zatrudniali zespół, pozyskali pierwszych klientów.
- Bez niego PayPal by nie powstał - mówił o tym projekcie Luke Nosek w książce „Założyciele”.
Kolejną porażkę poniósł już w Dolinie Krzemowej. Pojechał tam za Banisterem, spał kątem u różnych ludzi i chodził na imprezy mnożących się dot-comów. Dzięki temu dostał pracę w firmie tworzącej przeglądarkę Netscape. Ale po roku został zwolniony, bo - jak mówił - „nic tam nie robił”.
Nosek założył więc startup Smart Calendar (cyfrowy kalendarz) i nakłonił do inwestycji w niego swojego znajomego Petera Thiela, emigranta z Niemiec. Panowie poznali się niewiele wcześniej, przy okazji jednej z debat, a potem spotykali dość regularnie w lokalu sieci Hobee's, nazywając to z przymrużeniem oka „śniadaniowym klubem miliarderów”. Dyskutowali o przyszłości, technologii, biznesie.
Problem w tym, że startup Noska zakończył się klapą. Polak pokłócił się ze wspólnikiem, z którym go zakładał, został z firmy wypchnięty, a Thiel stracił swoje 100 tys. dolarów.
Zamiast chować urazę, Thiel postanowił wyciągnąć wnioski. W kolejnych inwestycjach zawsze zwracał uwagę na zespół założycieli, istotność problemu i na to, czy na rynku nie ma zbyt dużej konkurencji (e-kalendarzy miało być już wtedy na rynku z 200). Może dlatego potem firmy wyszukiwał już skuteczniej. Na wczesnym etapie wsparł m.in. SpaceX, Airbnb, Facebooka czy Spotify.
Luke Nosek i PayPal
W Dolinie Krzemowej Thiel, zupełnie niezależnie, poznał Maxa Levchina, uczelnianego kolegę Noska. W 1998 roku wspólnie stworzyli Confinity. Początkowo firma koncentrowała się na płatnościach mobilnych wysyłanych z urządzeń osobistych (jak PalmPilot), potem zaczęła transferować dolary e-mailem, ostatecznie tworząc system płatności PayPal. Po połączeniu (w 2000 roku) z X.com Elona Muska, nowa spółka przyjęła właśnie nazwę PayPal, w 2002 roku weszła na giełdę i chwilę później kupił ją eBay za 1,5 mld dolarów.
Ta część historii jest jednak znakomicie opisana w książkach (z fenomenalnymi „Założycielami” na czele) i niezliczonej liczbie publikacji prasowych i internetowych. Nie ma sensu więc jej powtarzać. Warto jednak wiedzieć, że Nosek był w zespole właściwie od początku, choć oryginalny pomysł Levchina dotyczący zabezpieczenia PalmPilotów wydawał mu się nudny.
Zdecydował się na zaangażowanie ze względu na zespół. - Coś mi mówiło, że razem dokonamy czegoś niezwykłego - zaznaczał w „Założycielach”.
Nie było również pewne, czym w firmie miałby się zajmować. Stanęło na sprzedaży i marketingu. Dlaczego? Tak charakteryzował to w książce Max Levchin:
- Luke należał do ludzi, którzy po prostu sobie chodzą i potykają się o świetne pomysły. On jakoś potrafił je dostrzec. Coś sugerował, a my na to: „Przecież to wariactwo”. A potem okazywało się, że to naprawdę genialna rzecz.
Nosek zastosował m.in. program premiowy, w ramach którego użytkownik PayPala otrzymywał 10 dolarów za zarejestrowanie się w usłudze, mógł 10 dolarów przekazać znajomemu, a gdy ten również się zarejestrował, dostać jeszcze 10 dolarów.
Takie „rozdawanie” pieniędzy, osobom od finansów, wydawało się całkowicie absurdalne. Tyle że liczba użytkowników systemu rosła lawinowo, a na sprawę można było popatrzeć zupełnie inaczej. Podczas gdy dla tradycyjnych banków koszt pozyskania klienta wynosił, powiedzmy, 200 dolarów, PayPal miał go za 30.
Nosek i Banister uznawani są również za twórców systemu Instant Transfer - sposobu natychmiastowego przesyłania pieniędzy lub zapłaty, przy użyciu PayPala.
Luke Nosek i Elon Musk
Z punktu widzenia debiutu SpaceX i późniejszej, wieloletniej współpracy z Elonem Muskiem, zabawne jest to, że Nosek uczestniczył w przewrocie skierowanym przeciwko Muskowi w 2000 roku.
Współpracownicy postanowili pozbawić go roli CEO w PayPalu w czasie, kiedy wyleciał w podróż poślubną. „Spiskowcy” spotykali się m.in. w mieszkaniu Noska przy 469 Grant Avenue w Palo Alto. Ostatecznie, w wyniku ich działań, Muska na czele firmy zastąpił Thiel.
Założyciel SpaceX po latach mówił o tym już z humorem: - Podstępni i zdradzieccy dranie. Nie mieli odwagi zadać ciosu od przodu.
Z legendarnej „mafii PayPala” Nosek pozostał z Muskiem najbliżej. Panowie się przyjaźnią i są powiązani biznesowo. Luke wspierał projekty Elona najpierw przez Founders Fund (założony m.in. z Thielem), potem już w ramach autorskiego funduszu Gigafund (od 2017 roku Gigafund wyłożył na rozwój SpaceX ponad miliard dolarów).
„W 2008 roku Luke Nosek został pierwszym inwestorem venture capital, który wsparł SpaceX, i od tamtej pory zasiada w radzie nadzorczej spółki” - czytamy na stronie Gigafund.
Co ich połączyło? Nieszablonowe myślenie. Gdy Musk opowiadał o tym, że jego życiową misją jest „uczynić ludzkość cywilizacją międzyplanetarną”, od innych znajomych słyszał, że „mu odbiło”. Nosek uważa zaś, że powodzenie projektu SpaceX jest „krytyczne z punktu widzenia rasy ludzkiej”.
Luke Nosek i Polska
Czy miliarder Luke Nosek czuje się związany z Polską i czy jest gotowy w kraju zainwestować?
Jeśli to zrobi, to raczej wyłącznie z powodów biznesowych, a nie emocjonalnych. Będzie liczyła się szansa zarobku, a nie sentyment.
Widać to choćby po jedynym przypadku, kiedy Nosek w Polsce uaktywnił się publicznie. W 2022 roku przyjechał na Kongres 590 do Rzeszowa, był na scenie, udzielił krótkiego wywiadu po polsku.
Dlaczego? Bo spółka, w którą zainwestował - Last Energy - chciała u nas budować mikroreaktory atomowe. A Nosek postanowił ją uwiarygodnić, wzmocnić szanse powodzenia.
O energetyce atomowej rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą, Last Energy podpisało list intencyjny z państwowym gigantem energetycznym Grupą Enea i dwoma strefami ekonomicznymi.
Ale przedsięwzięcie się nie udało, list intencyjny z Eneą wygasł, Last Energy aktywnie w Polsce nie działa. Nosek był całością mocno rozczarowany.
Wydarzenia w kraju obserwuje więc z dystansu, choć nie jest już w Polsce anonimowy, nieznany, jak dawniej. Ani całkowicie niedostępny. Wiem, że spotykał się także z innymi politykami oraz amerykańskimi biznesmenami polskiego pochodzenia.
Polska na razie raczej nie jest jednak jego priorytetem. Jak wynika ze spekulacji medialnych, mają z Elonem Muskiem pomysły i projekty raczej o skali światowej. Musk chce wrócić do systemu płatności, a Nosek mógłby tam odegrać ważną rolę.
Byłby to powrót spektakularny, bo mimo gigantycznego sukcesu biznesowego, Polak z PayPala odszedł w pewnym sensie niespełniony.
- Skoro to była rewolucja, to czemu sprzedaliśmy ją za pieniądze - zastanawiał się.
Źródła
- Założyciele. Historia PayPala i przedsiębiorców, którzy tworzyli Dolinę Krzemową, Wydawnictwo SQN.
- Andrzej Duda, To ja. Andrzej Duda, Videre Sp. z o.o.
- Łukasz Nosek z Doliny Krzemowej. Kim jest Polak, który chce wysłać ludzi na Marsa?, Newsweek, newsweek.pl.
- Wyrośnie na jednego z najbogatszych Polaków? To przyjaciel Elona Muska, Money.pl, money.pl.
- Polak może pokierować rewolucyjnym projektem Elona Muska. Nadchodzi X Money, Gazeta.pl, gazeta.pl.
- Last Energy wycofało wniosek dotyczący wydania decyzji zasadniczej, Nuclear.pl, nuclear.pl.
- Największy debiut w historii. Nadzieje inwestorów SpaceX lecą w kosmos, Money.pl, money.pl.
*Edytowano po debiucie giełdowym SpaceX, wskazując realną wycenę.
- lukasz nosek
- łukasz nosek
- luke nosek spacex
- łukasz nosek spacex



