Tempo wzrostu ElevenLabs jest potężne. W samym pierwszym kwartale 2026 roku firma dodała ponad 100 mln dolarów netto do swojego rocznego przychodu powtarzalnego (Net New ARR). Startup łączący technologie głosowe i AI udowodnił, że w ciągu zaledwie trzech miesięcy może urosnąć o ok. 30%.
Jego technologia nie jest więc tylko wspaniałym narzędziem dla twórców - entuzjastów. Z przetwarzania tekstu na mowę, efektów dźwiękowych, dubbingu czy rozmów z udziałem AI skutecznie korzystają też wielkie korporacje.
Do czego jeszcze można wykorzystać ElevenLabs? Przekonamy się już 1 czerwca w Warszawie, podczas wielkiego ElevenLabs Summit. Ze względu na polskie pochodzenie założycieli - Matiego Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego - impreza nazywana jest „powrotem do domu" lub do „miejsca, gdzie wszystko się zaczęło".
ElevenLabs jak PayPal
Czy ElevenLabs może jednak oddziaływać na rynek jeszcze mocniej, tworząc silne środowisko biznesowe, wykraczające poza ramy jednej firmy - wzajemnie się wspierające i połączone projektami? Czy w przyszłości powstanie „ElevenLabs Mafia" i to z dużym udziałem Polaków? Za wcześnie, by o tym przesądzać, ale są silne podstawy, by sądzić, że tak.
Określenie „mafia" nawiązuje oczywiście do „PayPal Mafii", a więc grupy zawiązanej w trakcie budowy PayPala, której członkowie następnie tworzyli inne wspaniałe firmy, pozostając w sieci kontaktów, zależności czy wspólnych biznesów.
Do tej grupy należeli m.in. Elon Musk, Peter Thiel, Max Levchin, Luke Nosek (urodzony w Polsce), Reid Hoffman, Jawed Karim, Jeremy Stoppelman, David Sacks, a z tego środowiska wywodzą się takie marki jak Tesla, SpaceX, YouTube, LinkedIn, Yelp czy Palantir.
W PayPalu innowatorzy - w okolicach trzydziestki - nauczyli się wspólnie tworzyć rozwiązania przełomowe, o globalnej skali. Robili to w niszowej dziedzinie (płatności), ale bazując na historycznej rewolucji technologicznej (internecie).
Zyskali potężne kompetencje, kontakty, a po wyjściu na giełdę, a następnie przejęciu PayPala (w 2002 roku) przez eBay za 1,5 mld dolarów, także środki, które pozwoliły im budować lub inwestować w kolejne biznesy.
Brzmi znajomo?
Nie czytałeś części 1?
Przeczytaj fundament tego śledztwa: jak polska sieć talentów zbudowała dekakorna AI wartego 11 mld dolarów.
Przeczytaj część 1: DNA ElevenLabsZalążki mafii
Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski - założyciele ElevenLabs - są ledwo po trzydziestce, a zbudowali biznes wyceniany na 11 mld dolarów. Operują w niszy (głos), skutecznie łącząc ją z technologiczną rewolucją (AI). W ich biznes zainwestowały już największe fundusze na świecie, takie jak Sequoia Capital, Andreessen Horowitz czy ICONIQ oraz wiele innych.
Potencjał na stworzenie „Mafii ElevenLabs", a w szczególności „polskiej mafii ElevenLabs", już delikatnie widać. Mati Staniszewski i Bartek Pucek - inwestor ElevenLabs na wczesnym etapie - wspólnie zainwestowali w polski startup Zeta Labs, rozwijający agenta AI zdolnego do samodzielnego wykonywania złożonych zadań. Produktem Zeta Labs jest Viktor.com - cyfrowy pracownik AI, działający w Slacku i Microsoft Teams. Łączy się z narzędziami firmy i wykonuje zadania operacyjne dla zespołów.
Aleksandra Pędraszewska, jedna z pierwszych Polek zatrudnionych w ElevenLabs oraz licealna koleżanka Staniszewskiego i Dąbkowskiego z warszawskiego Liceum im. Kopernika, została także inwestorką VC w funduszu Vastpoint. Jej fundusz - wspólnie z Matim Staniszewskim - zainwestował już w Replenit, platformę opartą na AI, która pozwala markom docierać do klientów we właściwym momencie i najskuteczniejszymi kanałami.
Staniszewski, Pucek i Tomasz Karwatka (kolejny wczesny inwestor ElevenLabs) wspólnie zainwestowali również w Golf - uczestnika kohorty Y Combinatora z 2025 roku, najlepszego akceleratora startupów na świecie. Golf daje firmom wgląd w tzw. shadow AI oraz kontrolę nad agentami AI i protokołem Model Context Protocol (MCP).
Relacje wyjątkowo ważne dla founderów spółki opisywałem w pierwszej części raportu Polish Tech Minds. Dziś chcę pokazać część drugą efektów miesięcznej pracy.
0,18% kandydatów
O stworzeniu „mafii" w perspektywie kilku lat zdecydują inni Polacy pracujący w ElevenLabs. Analiza profili na LinkedInie wykazała ich 43* (dane na koniec lutego 2026).
Z każdym miesiącem polskich ekspertów powinno w firmie przybywać, bo spółka jakiś czas temu zapowiedziała, że w samej Warszawie będzie zatrudniała ponad 100 osób. A są przecież jeszcze Polacy mieszkający w innych krajach.
O tym, jakimi szczęściarzami są ludzie zatrudnieni w ElevenLabs, przekonuje statystyka rekrutacyjna za cały pierwszy kwartał 2026 roku. Spółka zatrudniła w sumie 150 osób z ponad 79 tys. kandydatów. Czyli 0,18% aplikujących.
- -Ponad 50% przychodów ElevenLabs pochodzi od klientów korporacyjnych
- -Debiut giełdowy możliwy w ciągu dwóch - trzech lat
- -43 Polaków zidentyfikowanych w ElevenLabs (dane na koniec lutego 2026)
- -Dla 18% z nich to pierwsza albo druga praca w karierze
- -55% Polaków ujętych w raporcie pracuje na stanowiskach technologicznych
- -0,18% aplikujących dostało pracę w ElevenLabs w I kwartale 2026
Jednocześnie, choć ElevenLabs pracowników selekcjonuje ostro, to potrafi dawać szansę talentom bez doświadczenia czy formalnego wykształcenia. Dla 18 procent Polaków ujętych w raporcie Polish Tech Minds praca w spółce jest pierwszą albo drugą w karierze. Najmłodszy w zestawieniu jest Franek Mirkowski, który został przyjęty do ElevenLabs jeszcze jako nastolatek.
Na swoim landing page'u Franek pisze o sobie tak:
W wieku 15 lat dołączyłem do SalesPatriot (startup z kohorty jednego z najlepszych akceleratorów na świecie - Y Combinatora, przyp. MK) - startupu z branży defense - jako jeden z pierwszych inżynierów. Pasjonuję się badaniami nad deep learningiem. Rzuciłem liceum, a obecnie pracuję jako Research Engineer w ElevenLabs.
Tacy młodzi, a jednocześnie sprawczy ludzie, to idealni członkowie przyszłej mafii. W ElevenLabs zyskają kompetencje, kontakty i relacje ważne z perspektywy przyszłej drogi zawodowej.
Technologia w centrum
W wypadku PayPala wielkie biznesy stworzyli często członkowie zespołu z backgroundem technicznym. ElevenLabs bardzo chętnie inwestuje w polskie talenty z tej dziedziny.
Aż 55 procent Polaków ujętych w raporcie pracuje na stanowiskach związanych z technologią: Engineering, Audio Engineering oraz Quality Assurance Engineering. Są wśród nich laureaci światowych olimpiad informatycznych, którzy jeszcze studiują. To m.in. Jan Kociszewski, srebrny medalista International Olympiad in Artificial Intelligence.
Pisze o sobie:
Bardzo interesuje mnie dynamika treningu różnych modeli - mam nadzieję wykorzystać swoją intuicję do opracowania nowych metod na poziomie state of the art. W połączeniu z chęcią zdobycia większego doświadczenia w budowaniu produktów, chcę użyć swojej wiedzy i intuicji do rozwiązywania szerokiego spektrum trudnych, realnych problemów.
Wspieraj najzdolniejszych
Stawiam, że to właśnie utalentowani specjaliści od technologii stworzą kolejne, przełomowe rozwiązania, a jeśli będą potrzebowali pomocy, zwrócą się np. do founderów ElevenLabs.
A ci im pomogą. Dlaczego? Bo wiedzą, że to działa nawet w polskich realiach.
Mindset wspierania byłych współpracowników propaguje Tomasz Karwatka - polski przedsiębiorca, założyciel e-commerce'owej firmy Divante i kolejny wczesny inwestor ElevenLabs, który pozostaje ze Staniszewskim i Dąbkowskim w koleżeńskich relacjach. Karwatka zbudował podobną grupę wokół Divante, co pozwoliło mu uczestniczyć w projektach o wyższych wycenach niż jego pierwotna spółka. Zainwestował na przykład w Callstack (firmę wyspecjalizowaną w rozwoju React i React Native), która została sprzedana za 0,5 mld złotych (ok. 125 mln dolarów).
Promuje inwestowanie w pracowników, którzy chcą zakładać własne biznesy, mówiąc:
Nie boję się, że moi najzdolniejsi ludzie odejdą, by tworzyć swój własny biznes. Boję się, że mnie do niego nie zaproszą.
Jestem przekonany, że z tych nauk czerpać będą i Staniszewski, i Dąbkowski.
Będą pieniądze
Ostatni aspekt związany z fundamentami potencjalnej „mafii" to pieniądze. W wypadku PayPala istotne było wyjście na giełdę. Takie plany ma również ElevenLabs.
Niedawno Mati Staniszewski zapowiedział, że może się to stać w ciągu dwóch - trzech lat, a spółka rozważa dual-listing, a więc jednoczesny debiut w Nowym Jorku i Warszawie. Jeśli firma utrzyma obecną dynamikę wzrostu, to może stać się przy „kosmicznej" z polskiego punktu widzenia wycenie. To z kolei przyniesie niektórym z pracowników (także z Polski) potężne środki, do wykorzystania w przyszłości na budowę własnego biznesu.
ElevenLabs zastrzyk gotówki dla wczesnych członków zespołu już raz zrealizowało. Skup akcji pracowniczych przeprowadzono w 2025 roku przy wycenie 6,6 mld dolarów. Należy więc zakładać, że w firmie mogą być milionerzy, którzy mają po prostu odłożony kapitał na budowę czegoś nowego w przyszłości.
Nie przegap kolejnego rozdziału
Zapisz się i otrzymuj każde nowe śledztwo Polish Tech Minds prosto na swoją skrzynkę.
Zapisz sięŹródła
Metodologia: analiza własna - dane pochodzą z analizy ponad 250 profili na LinkedInie (stan na koniec lutego 2026). W sekcji doświadczenia dana osoba musiała mieć wskazany ElevenLabs jako aktualne miejsce pracy.
- Wypowiedź w mediach społecznościowych: Staniszewski, M. (2026). Informacja o wynikach Net New ARR za I kwartał 2026 - LinkedIn.
- Oficjalny komunikat spółki: ElevenLabs (2026). Pozyskanie nowej rundy finansowania (Series D): elevenlabs.io/blog/series-d
- Oficjalny komunikat spółki: ElevenLabs (2025). Ogłoszenie skupu akcji pracowniczych: elevenlabs.io/blog/announcing-an-employee-tender
- Oficjalny komunikat spółki: ElevenLabs (2024). It's 11/11!: elevenlabs.io/pl/blog/its-1111
- Analiza ekonomiczna: Bankier.pl (2026). ElevenLabs celuje w IPO i dual-listing w Warszawie: bankier.pl/...9095731.html
- Artykuł branżowy: My Company Polska (2024). Bartek Pucek i Mati Staniszewski inwestują w Zeta Labs: mycompanypolska.pl/.../15072
- Zestawienie analityczne: My Company Polska (2025). Kto zainwestował w ElevenLabs?: mycompanypolska.pl/.../19309
- Portfolio zawodowe: Mirkowski, F. (2025): Mirkowski.dev
- Profil zawodowy: Kociszewski, J. (2025) - LinkedIn.
Nota redakcyjna (22 kwietnia 2026): raport został zaktualizowany o nowo potwierdzone informacje dotyczące aktywności inwestycyjnej ekosystemu ElevenLabs. Tekst uwzględnia teraz rolę Aleksandry Pędraszewskiej w Vastpoint oraz jej wspólną z Matim Staniszewskim inwestycję w Replenit. Dodano także informację o wspólnej inwestycji Staniszewskiego, Bartka Pucka i Tomasza Karwatki w startup Golf, wspierany przez Y Combinator. Te aktualizacje dodatkowo wzmacniają tezę o rodzącej się „ElevenLabs Mafii".
* Nota redakcyjna (4 maja 2026): pod koniec kwietnia Mati Staniszewski poinformował, że do zespołu dołącza czterech founderów Papla Media - Hubert Siuzdak, Dominik Stachura, Jakub Abramczyk i Tomasz Dentko. Zespół ElevenLabs w Polsce oszacował na 50 osób.



